Relacja z ojcem jest potrzebna i nie jest w stanie zastąpić jej nawet najlepsza mama. Pokazuje świat z innej perspektywy, rozszerza ją i dopełnia.
Ojcowie, w relacji z dziećmi często bywają o pół kroku za mamą, z różnych powodów i dobrze jeśli z nią nie rywalizują. Są też nieocenionym wsparciem dla matek.
Ojcowie mają ważne zadania w rozwoju swoich dzieci. Synów mogą uczyć szacunku do słabszych i mniejszych, tego jak używać swojej siły i gdzie z niej nie korzystać.
Córki potrzebują relacji z ojcem, w której będą czuły się ważne i podmiotowe, w której mogą czuć się bezpieczne.
Dzieci uczą się od ojców podejmowania ryzyka, mierzenia się z niebezpieczeństwami i samodzielnego eksplorowania przestrzeni bez troskliwego wzorku matek.
Wasza obecność jest nieoceniona.
Bądźcie wystarczająco dobrzy.
Wszystkiego dobrego Ojcowie, Tatusiowie, mężczyźni kochający i dbający o swoje dzieci – jesteście ważni!
Ciekawe, czego uczą nas ojcowie, Ci wystarczająco dobrzy i Ci nieobecni?
Hej – podzielcie się swoimi doświadczeniami w komentarzach
zdjęcie z pexels
Autorka artykułu: Beata Muszyńska-Dębska
To spotkanie dwóch osób, klienta z terapeutą.
To spotkanie w trakcie którego klient może ujawnić swoje myśli i przeżycia, poruszać krępujące go tematy. Zadaniem terapeuty jest je przyjąć w sposób nieoceniający i wspólnie z klientem przyglądać się wszystkiemu co się pojawia, szukając zrozumienia, odkrywając powtarzające się wzorce postępowania, które mogą być powodem trudności klienta w codziennym życiu, relacjach, pracy.
Umawiasz się na konsultację lub konsultacje; jedno, dwa lub trzy pierwsze spotkania służą i Tobie i terapeucie na: